Masło orzechowe amerykańskie, czyli tradycja w USA.

Czy wiesz gdzie na świecie spożywa się najwięcej masła orzechowego? Odpowiedzi są dwie – obie poprawne – w Holandii i… oczywiście w USA. Kanapka z masłem orzechowym to kultowe danie, które każdy odwiedzający Stany Zjednoczone turysta powinien zjeść chociaż raz!

Masło orzechowe amerykańskie

Masło orzechowe USA

Orzeszki ziemne spożywa się w USA od ponad 250 lat. Przywieziono je wraz z afrykańskimi niewolnikami w 1787 roku. Co ciekawe, przepis na samo masło orzechowe opracowano dopiero w latach 90. XIX wieku, a masowa produkcja masła orzechowego w USA wystartowała w dwudziestoleciu międzywojennym. Początkowo był to przysmak bogatszej części społeczeństwa i podawane było ono w ekskluzywnych herbaciarniach. Wszystko zmieniło się w trakcie Wielkiego Kryzysu w latach 30. i II Wojny Światowej. Brak mięsa i coraz bardziej ogarniająca społeczeństwo bieda doprowadziły do zmiany sposobu żywienia. Amerykanie na nowo odkryli orzeszki ziemne, które stały się nowym, cennym źródłem kalorii i białka.

W sieci odnajdziemy wiele interesujących statystyk na temat Amerykanów i masła orzechowego. Ankieta przeprowadzona wśród mieszkańców Stanów Zjednoczonych w 2002 roku wykazała, że przeciętna osoba zjada 3 funty masła orzechowego rocznie. Jeśli przeliczymy to na kilogramy, okaże się, że jest to 1,5 kilograma masła orzechowego w ciągu roku!

Kuchnia amerykańska – orzechowy zawrót głowy

Ustaliliśmy już, że Amerykanie zwariowali na punkcie pasty orzechowej w latach 40. XX. wieku. Wszystko za sprawą pewnej kultowej kanapki – Peanut Butter and Jelly. Od II Wojny Światowej masło orzechowe i galaretka były rozdawane żołnierzom w racjach żywnościowych.

Po zakończeniu wojny, sprzedaż masła orzechowego i galaretki bardzo wzrosła. Kanapka z masłem orzechowym i galaretką lub dżemem stała się niezwykle popularna nie tylko wśród dorosłych, ale i dzieci. Peanut Butter and Jelly stała się kultowym daniem na drugie śniadanie, idealnym do szkoły czy biura. PB&J doczekała się nawet swojego święta – Narodowy Dzień Peanut Butter and Jelly obchodzi się w USA 2 kwietnia.

Kanapka z masłem orzechowym – kanapka Elvisa

Kanapka z masłem orzechowym

PB&J szybko podbiła serca Amerykanów. Na temat kanapki zaczęły powstawać wariacje – między kromkami chleba prócz masła orzechowego zaczęły pojawiać się inne nieco zwariowane składniki. Ulubioną kanapką Elvisa Presleya była kanapka z masłem orzechowym, bananami i… boczkiem! Apetycznie podsmażone plastry bekonu lądowały między kromkami chleba posmarowanymi masłem orzechowym i obłożonymi cienkimi plasterkami banana. Szalone, nieprawdaż?

Inna wersja Peanut Butter and Jelly to kanapka z masłem orzechowym i kremem z pianek cukrowych – marshmallow. Taka kanapka ma też swoją nazwę – Fluffernutter i jest to połączenie słów fluff (czyli ang. „puch”) i „nut” (ang. – orzech).

Jakie jest najlepsze masło orzechowe?

Wybór masła orzechowego wcale nie jest taki oczywisty. Szczególnie w Stanach Zjednoczonych sklepowe półki uginają się od masła orzechowego złej jakości. Najlepsze masło orzechowe powinno być naturalne, bez dodatku cukru! Na zawsze zapomnijmy o maśle z olejem palmowym.

Prawdziwie tradycyjne amerykańskie masło orzechowe to pasta orzechowa na kanapki bez dodatkowych składników. Pojawia się zatem inne pytanie: jakie masło orzechowe wybrać? Gładkie czy crunch? To już zależy od naszych upodobań. Jeśli lubimy gładki krem orzechowy – sięgnijmy po masło dokładnie zmielone. A jeśli lubimy chrupać – wybierzmy masło orzechowe z kawałkami orzechów.